W tym roku dużo deszczu w Indiach. Złoto pójdzie w górę?

Cena złota a deszcz w Indiach. Te dwie rzeczy pozornie nie łączy nic. Ale tylko pozornie, bowiem ilość opadów deszczu w Indiach to czynnik, który realnie może przełożyć się na cenę złota.

Według raportu Światowej Rady Złota, w 2017 roku popyt na biżuterię wyniósł 2 135,5 ton, czyli ponad połowę z całkowitego popytu, wynoszącego 4 071,7 ton. Udział Indii w popycie na biżuterię wyniósł 562,7 ton, czyli nieco ponad 26%. Jest to w sumie ok. 1/8 rocznego popytu na złoto.

Obecnie aż 70% ludności Indii zajmuje się rolnictwem. Zatem obfitość opadów jest jednym z kluczowych czynników wpływających na wzrost produkcji, a co za tym idzie – zasobności portfeli mieszkańców Indii. A w tym roku prognozy przewidują opady na poziomie 97% długoterminowej średniej, obliczanej na podstawie średniej z 50 lat. Opady powinny zapewnić obfite plony.

Tradycja kupowania złotej biżuterii w Indiach jest bardzo długa. Złoto kupują nie tylko bogacze. Kupują je również biedni. Według sondażu przeprowadzonego w ubiegłym roku przez ICE 360, aż 87% gospodarstw domowych w kraju posiada pewną ilość złotej biżuterii. Złota biżuteria to także najpopularniejszy prezent na ślub – inaczej, niż w Europie, młodym parom nie daje się pieniędzy czy sprzętów AGD, ale właśnie złoto w postaci 24-karatowej biżuterii.

Zdaniem Petera Schiffa, prezesa Euro Pacific Capital, w drugim półroczu 2018 powinniśmy dostrzec ożywienie w popycie jubilerskim, właśnie za sprawą Indii.

fot. Vinoth Chandar, flickr.com, CC BY 2.0